7/14/2015

Księga dźwięków


Księga dźwięków od pewnego czasu jest z nami! Donko dostał ją od rodziny z Warszawy -> ciocia Edka i Kuba - cmok dla Was. Zakochaliśmy się w niej od pierwszego przejrzenia! 

Donatan często sięga ją sobie z półki siada w koncie narożnika i przegląda, a ja "czytam" mu ją i opowiadam co jest na obrazkach. 









4 komentarze:

  1. Takie książki są często fajniejsze niż te wymyślne z masą tekstu i dziwnymi ilustracjami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy ją już ponad pół roku i nadaj jest na czasie. :) Rewelacyjna pozycja!

    OdpowiedzUsuń