11/22/2014

Zmieniliśmy fotelik !

Zmieniliśmy fotelik już dawno temu, ale matka roztrzepana zapomniała o tym poście i się kisił 2 miesiące w roboczych... Pożegnaliśmy  się z naszym fotelikiem samochodowym używanym w miarę możliwości i okazji. Poza samochodem służył nam do krótkich spacerów, zakupów oraz do karmienia zanim Donek zaczął siedzieć.
Niestety system naciągania pasów zastrajkował i nie mogłam naciągnąć pasów na maksa więc w te pędy wzięłam się za szukanie nowego "doroślejszego" fotelika.


Już jakiś czas temu natknęłam się na ten fotelik na którymś z blogów (niestety nie pamiętam na którym).

Wizualnie spodobał mi się od razu - czarna eko skóra która jest mega elegancka.
Możliwość montowania tyłem (od 0 do 13 kg) - co przy tak małym dziecku jak Donatan jest bardzo istotne.
Fotelik przeznaczony jest dla dzieci od 0 do 25 kg - czyli (miejmy nadzieję) posłuży nam bardzo długo.
Cena - no nie oszukujmy się niewygórowana - producent oferuje go za 399 zł.


Postawiłam na Bolero Prestige, marki Coto Baby.

Opis producenta: 
- montaż przodem lub tyłem do kierunku jazdy
– 5-punktowe pasy bezpieczeństwa
– zagłówek chroniący głowę przed uderzeniami
– duże poduszki boczne optymalnie chronią
podczas kolizji bocznej
– 5 poziomów regulacji siedziska
– wkładki redukcyjne dla najmłodszych dzieci
– certyfikat ECE R44/04
– waga 8 kg







Montaż niby banalny - w końcu Fiata 126p nie mamy tylko dużego kombiaka - więc logiczne że pasy będą wystarczająco długie. No właśnie niby są - ale nie po stronie pasażera. I bądź tu blondynko mądra i kombinuj i noś to ciężkie bydle żeby gdzieś stykło pasa (nie żeby P. nie mógł go zainstalować ale chciałam "sama"). Pewniakiem było że fotelik musi być z tyłu, chodź z przodu pasy by wystarczyły to jednak w naszym aucie nie mam możliwości wyłączenia poduszki powietrznej.

Niemniej jednak montaż zakończył się SUKCESEM! I mamy go i możemy mknąć po naszych paskudnych ( mówię to jako drogowiec) drogach. 


Dużym plusem tego fotelika jest to że posiada 5 poziomów regulacji siedziska - od siedzącej po prawie leżącą oraz to że jest z eko skóry co ułatwia czyszczenie. Jest solidny. 
Jedyną wadą jaką jak dotąd znalazłam jest to że trzeba Donka przeciskać przez pas samochodowy. 


Wpis niestety nie jest sponsorowany. 


Pozdrawiam, 


6 komentarzy:

  1. Całe szczęście nadal tyłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowy fotelik i nowy wygląda strony :) elegancko się tutaj zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba ;D Elegancki ten fotelik ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma klasę :) teraz by się przydało auto w skórach ;)

      Usuń