7/13/2014

Kupiłam chodzik !

Ooo TAK ... kupiłam chodzik i jestem z tego bardzo zadowolona - o dziwo ! Nie chciałam go kupić bo " po co" - no ale namawiali i kusili i się skusiłam. Ah... Tyle się naczytałam że chodziki to zło i sobie tak wbiłam do głowy i zupełnie niepotrzebnie jak się okazuje po 2 tygodniach używania. Donatan wniebowzięty, mama ma chwile na umycie garów i wszyscy zadowoleni :) Moje nogi od dreptania w chodziku nie ucierpiały - co więcej mam je proste i całkiem całkiem, więc myślę że Synulowi nie zaszkodzi.






Pozdrawiam, 

6 komentarzy:

  1. Ładny :) Dzieci lubią chodziki, mamy też :) Więc nie ma co przesadzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie że nie ;) dziękuje :)

      Usuń
  2. Moim zdaniem ten nalot na chodziki jest zbyt wielki. Jeśli się włoży dziecko co jakiś czas na krótką chwilę do chodzika, to nic nikomu nie powinno się stać , a wasz jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz zupełną rację :) dziękujemy za miłe słowa :)

      Usuń
  3. No fakt, włożenie na krótką chwilę nie powinno zaszkodzić :) U nas za chodzik robi krzesełko do karmienia, wsadzam ją tam, daje zabawki, ciasteczko albo chrupka i też mam mogę robić wszystko, tylko ją przenoszę razem ze sobą do innego pomieszczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie muszę nosić moich 8 kilo tylko ładnie suniemy po podłodze :)

      Usuń